WYŚWIETLENIA

09 maja 2026

PRZYSZŁOŚĆ POLSKI I EUROPY WEDŁUG OBJAWIEŃ I PRZEPOWIEDNI - Cz. II

ZNANI I MNIEJ ZNANI JASNOWIDZE O TYM, CO W PRZYSZŁOŚCI WYDARZY SIĘ W POLSCE, EUROPIE I ŚWIECIE





PRZEPOWIEDNIA JOHANNSONA




"OD POLSKI ZALEŻEĆ BĘDZIE
PRZYSZŁOŚĆ EUROPY (...) 
ONA BĘDZIE JEDYNYM PAŃSTWEM,
KTÓRE ZE ŚWIATOWEGO KATAKLIZMU
WYJDZIE SILNIEJSZE, POTĘŻNIEJSZE 
I WSPANIALSZE (...) 
ONA BĘDZIE PRZYGARNIAĆ, 
CHRONIĆ, NIEŚĆ POMOC"


Anton Johannson, szwedzki rybak urodzony w 1858 r. długo wiódł żywot "normalnego człowieka". Dopiero na dwa lata przed swoją śmiercią zaczął mieć wizję dotyczącą przyszłości Europy i Świata. W roku 1907 Johannson wyjawił publicznie to, co wówczas ujrzał w swym umyśle.


III WOJNA ŚWIATOWA
"STRASZNA INWAZJA"




W 1907 r. Anton Johannson zapowiedział wybuch "Wielkiej Wojny w Europie". Ma ona wybuchnąć w 120 lat od ogłoszenia owej przepowiedni (2027 r.). W jej wyniku dojdzie do wielkich zniszczeń i śmierci 25 % populacji świata. Nim jednak owa wojna wybuchnie, według Johannsona, Europę czeka inna katastrofa, którą on nazywa "Straszną rewolucją" lub "Straszną inwazją". Ta wojna zacznie się na południu Europy, a będzie ona konfliktem chrześcijaństwa i islamu. Dojdzie do strasznych scen, walki będą się toczyły w centrach wielkich miast. Najeźdźcy użyją trujących oparów (chodzi tu zapewne o broń chemiczną), co zwiększy śmiertelność i spowoduje że większość ludzi albo ucieknie z miast w rejony górskie (lub morskie), albo też pochowa się w swych domach (niczym bunkrach). Walka będzie niezwykle krwawa a najeźdźcy przez długi czas będą odnosili zwycięstwa. W konsekwencji jednak przegrają i zostaną zmuszeni do ucieczki przez "Wielką Wodę" (zapewne Morze Śródziemne). Nim to się jednak stanie wymordują wielką liczbę Europejczyków. 

Gdy wojna ta będzie już zbliżać się do końca (lub jeszcze w jej trakcie, gdyż nie jest to wyjaśnione i oba konflikty częściowo się ze sobą pokrywają - jak choćby fakt, że według Johannsona - wybuch wojny rosyjsko-chińskiej będzie pretekstem do muzułmańskiej inwazji na Europę), wybuchnie wielka wojna w Azji. Stronami tego konfliktu będą Chiny i Rosja. Wojna ta właśnie ma wybuchnąć w roku 2027. Ale konflikt na Dalekim Wschodzie będzie wypadkową wojny w Europie, gdyż wcześniej (choć jeszcze prawdopodobnie w tym samym roku) Rosja ma zbrojnie najechać Finlandię, Szwecję, Norwegię, Litwę, Łotwę i Estonię. To właśnie w ich obronie (?) wystąpią Chiny, atakując ze wschodu Rosję. Będzie to również wojna atomowa, która pochłonie 1/4 ludności tych obu największych państw świata. Na "froncie zachodnim" (w Skandynawii i krajach bałtyckich) Rosja ma odnieść spory sukces, szybko opanowując te kraje. Jednak na Wschodzie, w walce z Chinami potęga rosyjskiej armii (mimo że wsparta bronią nuklearną) zacznie ustępować Chińczykom, którzy opanują spore tereny Syberii i rosyjskiego Dalekiego Wschodu.




Aby nie dopuścić do klęski i rozpadu Rosji, Moskwa zdobędzie nieoczekiwanego sojusznika. Będą nim Stany Zjednoczone, które początkowo dyplomatycznie, a potem również i militarnie zaczną wspierać Rosjan (choć bez osobistego zaangażowania militarnego). To spowoduje wypowiedzenie wojny USA - przez Chiny i inwazję armii chińskiej na Alaskę i Kanadę. Chińczycy w swej sile dotrą na amerykańską ziemię (prawdopodobnie Kalifornia -Waszyngton - Oregon - Idaho i Montana?), tutaj rozpocznie się wojna pozycyjna. Prawdopodobnie jednak Chińczycy nie dojdą dalej, niż do tych stanów. Wojna zakończy się klęską i rozpadem Rosji na Wschodzie, oraz klęską i ucieczką Chińczyków z USA, choć same Stany Zjednoczone tak bardzo osłabną, że nie będą w stanie przeprowadzić jakiejkolwiek większej akcji poza swoim terytorium (o ataku na same Chiny nie wspominając). Zniszczonych też zostanie wiele amerykańskich miast, oraz zginą miliony amerykańskich obywateli. Chiny też wyjdą z tego konfliktu bardzo mocno osłabione, ale będą w stanie wymusić na pokonanej Rosji oddanie większości jej dzisiejszych ziem na Wschodzie, które (prawdopodobnie) nie zostaną od razu wcielone do Chin, a otrzymają taką swoistą quasi-niezależność (jak np. Ludowa Republika Syberii?).


POLSKA
WOJNA z NIEMCAMI




Według Antona Johannsona, Niemcy nie wezmą udziału w owym konflikcie pomiędzy Rosją i Ameryką a Chinami, choć nie ominie ich tzw.: "Straszna Inwazja" z Południa. Prawdopodobnie jednak Niemcy (tak jak i inne narody zachodnioeuropejskie) wyjdą z niej ostatecznie zwycięsko i pragnąc wykorzystać nadażającą się okazję (w wyniku konfliktu dalekowschodniego), będą chcieli wymusić na Polsce jakieś koncesje (terytorialne lub materialne - nie jest to wyjaśnione). Polska odmówi i Niemcy ponownie ("ponownie" - bowiem wciąż pamiętamy 1939 r.) na nas uderzą i rozpocznie się nowa wojna w Europie Środkowej. Wojna jednak nie potrwa długo (może z miesiąc, może dwa?), gdyż na pomoc Polsce przyjdą Węgry, Rumunia, Czechy, Francja i Wielka Brytania. Niemcy zostaną pokonane i okupowane, lecz dopiero wówczas nastąpi niesamowity (według Johannsona) wzrost pozycji naszego kraju w Europie. 


POLSKA po WOJNIE




Polska zapoczątkuje nowy okres ładu europejskiego, stając się największym i najpotężniejszym mocarstwem w Europie. Pod polskim przewodem zjednoczy Ukrainę, Węgry, Czechy, Rumunię, Białoruś, Litwę, Łotwę, Estonię i... część zachodniej Rosji (która wówczas odłączy się już od Moskwy i ogłosi niepodległość). Na całym świecie nastąpi swoiste "przebiegunowanie", które oznaczać będzie koniec światowej dominacji narodów germańskich (która to trwa od co najmniej V wieku naszej ery) - czyli Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Niemiec (Francja ma się stać według Johannsona najpotężniejszym państwem Zachodu, ale jej potęga będzie znacznie przyćmiona potęgą "Imperium Polskiego"). Nastąpi dominacja narodów słowiańskich w Świecie, na których czele będzie stała Polska. Mimo to (jak twierdzi Johannson) ludność Aryjska (która miała nastąpić po tzw.: ludności Atlantydzkiej, która z kolei nastąpiła po ludności Lemuryjskiej), nadal będzie dominowała w świecie, z tą tylko różnicą, że nastąpi kolejne "przebiegunowanie" jej poszczególnych odłamów (szczepów). Johannson twierdzi że pierwszym szczepem aryjskim, który zdobył przewodzenie po zagładzie Atlantydy, był szczep praindyjski. Po nim nastąpił kolejny szczep aryjski - prairański, następnie chaldejsko-babiloński, potem grecko-rzymski i obecnie żyjemy pod panowaniem piątego szczepu aryjskiego - szczepu germańskiego (USA, Wlk. Brytania, Niemcy). Szóstym i ostatnim szczepem aryjskim ma być szczep słowiański, który przejmie władzę w Europie ok. 2045-2050 r.


PS: W kolejnej części tej serii przejdę do całkowicie już zapomnianej przepowiedni ojca eustachiusza dotyczącej przyszłości polski z ok. 1450 r., wizji Abrahama Lincolna na temat przyszłości Stanów Zjednoczonych, przepowiedni Wernyhory, ojca Czesława Klimuszko, i wielu innych (często już zapomnianych) jasnowidzów.




CDN.
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

NULLA POTESTAS NISI A DEO - Cz. XXXIX

FILARY SPOŁECZNEGO  ROZWOJU LUDZKOŚCI  I METODY PATOLOGIZACJI  NA PRZESTRZENI WIEKÓW TWÓRCY EUROPEJSKICH CYWILIZACJI: Cz. XXXVI SŁOWIANIE I ...