WYŚWIETLENIA

30 kwietnia 2026

HISTORIA ŻYCIA - WSZECHŚWIATA - WSZELKIEJ CYWILIZACJI - Cz. XLVIII

II IMPERIUM ATLANTYDY 

Cz. II





ATLANTYDA A RESZTA ŚWIATA
STOSUNKI POLITYCZNE W LATACH
50 000 r. p.n.e. - 25 000 r. p.n.e.






I
ARANKA
"KRAJ DWÓCH CIEŚNIN"
(czyli PRZED-STAROŻYTNY EGIPT)


Egipt, nim jeszcze stał się tym Egiptem, który znamy z książek do historii - krajem piramid, faraonów, życiodajnego Nilu i jednej z najstarszych (historycznie rzecz pojmując) ludzkich cywilizacji - był jedną z kolonii I Imperium Atlantydy. Pierwotna ludność, która zamieszkiwała rejony dzisiejszego Egiptu, pochodziła od najwcześniejszych (Czarnoskórych) kolonistów z planety Bakaratini. Po secesji religijnej (którą opisałem w jednym z poprzednich tematów, mówiących o cywilizacji hyperboreańskiej, złożonej z dwóch ras - czarnej i żółtej), społeczeństwo "egipskich" Bakaratinian nie stało na zbyt dużym poziomie rozwoju technologicznego i cywilizacyjnego. Oczywiście upadek kapłanów i zmiana systemu politycznego poprawiły położenie tamtejszej ciemnoskórej ludności, lecz katastrofa z 1 320 000 lat temu, rozpoczynająca III Wielką Wojnę Galaktyczną - zniszczyła całą cywilizację i wszelkie posiadłości Hyperborean z Bakaratini. Przetrwały nieliczne grupki ludności, które znacznie cofnęły się na swej drodze rozwoju. Miasta i wszelkie wcześniejsze osiedla ludzkie zostały kompletnie zniszczone - pozostali przy życiu zamieszkali więc w jaskiniach, szałasach i prowizorycznych lepiankach. Ich życie cechowała codzienna walka o ogień, wodę, strawę i przetrwanie. Stali się ludem na wskroś barbarzyńskim.

Do takiej to ziemi (ok. 67 000 r. p.n.e.) dotarli pierwsi Czerwonoskórzy Toltekowie z Atlantydy. Bardzo szybko podporządkowali sobie też lokalną barbarzyńską ludność (której co prawda nie zamieniono w niewolników, ale i tak traktowano ich jako ludność podległą). Atlanci założyli na tych terenach swoją prowincję, której nadali nazwę - ARANKA, co znaczyło "Kraj Dwóch Cieśnin". Dlaczego dzisiejszy Egipt nazwano "krajem dwóch cieśnin?" Dlatego że ówczesne ukształtowanie terenu znacznie różniło się od dzisiejszego - przede wszystkim istniało już Morze Czerwone i rejon półwyspu Synaj od strony wschodniej. Na zachodzie zaś nie istniała wówczas Sahara, nie było pustyni, piasków, nie było nawet późniejszych lasów tropikalnych i ogromnych jezior, z których największym było dzisiejsze jezioro Czad (ok. 4000 r. p.n.e. Jezioro Czad było czterdziestokrotnie większe niż jest dziś). Na zachodzie, w czasach ekspansji Tolteków z Atlantydy - istniało ogromne morze. Zaczynało się ono już na zachód od oazy Fajum i ciągnęło przez cały Sudan do Etiopii. Oazy Bahariya i Farafra nie istniały. Cała środkowo-zachodnia Afryka była jednym wielkim morzem, którego wody wpadały do Oceanu Atlantyckiego. Jedynie na północy, w rejonie dzisiejszej zachodniej Libii, Tunezji, Algierii i Maroka - istniał pas ziemi, który dziś stanowi północną granicę kontynentu afrykańskiego. Ziemię egipską i ten "libijsko-marokański pas" łączyła w rejonie dzisiejszego miasta Buto i oazy Wadi Natrun - cieśnina. Stąd nazwa kraju.




Koloniści z Atlantydy stworzyli prowincję, której południowa granica kończyła się w rejonie późniejszych miast - Memfis, Sakkary oraz oazy Fajum. Był to tzw.: Dolny Egipt, który wówczas nie nosił jeszcze tej nazwy (kraj zwano Aranka). Channelingi mówią że założono też na terenie tej prowincji miasto-stolicę, późniejsze Sais (tę nazwę otrzyma dopiero po 16 000 r. p.n.e.). Krajem władali mianowani z Atlantydy - rządcy. Do takiego to kraju przybył ok. 50 712 r. p.n.e. (czyli po upadku ostatniej tolteckiej twierdzy na atlantyckim wybrzeżu w Bel-Ra), ostatni król Atlantydy pochodzący od Czerwonoskórych kolonistów z MU - Axtell.


PIERWSZA ATLANTYCKA KOLONIZACJA EGIPTU
KRÓL AXTELL i NOWA WIARA 
("JEDNO PRAWO")




Pomimo opanowania Egiptu przez Atlantów, nie rozpoczęto tolteckiej kolonizacji tej ziemi. Była ona jedynie prowincją, mającą dostarczać metropolii bogactw, oraz stanowić rejon "zsyłki" zbyt ambitnych braci i synów panujących na Atlantydzie władców, tak, aby mogli wykazać się swymi osiągnięciami jako rządcy prowincji. Z chwilą przybycia do Egiptu króla Axtella i innych ocalałych z pogromu w Bel-Ra - Tolteków, "Krajem Dwóch Cieśnin" zarządzał jego brat - Ibex. Jak już pisałem w jednej z wcześniejszych części, nie był on zadowolony tym faktem i wkrótce doprowadził do buntu Czarnoskórej ludności przeciwko Czerwonoskórym panom. Bunt zakończyło wzajemne porozumienie, którego spoiwem był ślub Axtella (pierwszego króla Aranki) z córką Ibexa. Pierwszym krokiem jaki podjął nowy król, była implementacja religijnych zasad "Jednego Prawa" na egipskiej ziemi. Nie było to wcale trudne, zważywszy że najwyższą kapłanką mianował on kobietę o imieniu ILAX. W czasie powstania udowodniła ona że nie zamierza dzielić ludności kraju na Czerwonoskórych władców i całą resztę, drzwi jej świątyni były otwarte dla wszystkich potrzebujących pomocy i schronienia. To spowodowało że nowa religia dość szybko rozprzestrzeniła się w "egipskim" Czarnoskórym społeczeństwie. 

Edgar Cayce (w swej sesji nr. 378 czytanie - 13), tak to opisuje: "A w tych dniach było wprowadzenie kapłana na egipskiej ziemi i religia Poseidii nie zginęła, spotykając się tam z akceptacją i zrozumieniem bożych zasad "Jednego Prawa". Cayce mówi również (w tej samej sesji), że w czasie swej intronizacji Axtell był młodym królem, nie podaje jednak jego wieku ("młody" Atlant w tamtych czasach mógł spokojnie mieć 300 - 400 lat). Axtell rozesłał też wieści o powstaniu nowego państwa do innych krajów i imperiów (np. Ujghur), oraz propozycję sojuszów i współpracy politycznej. Jednak stosunki z Atlantydą - rządzoną już wówczas przez patriarchów z zakonu "Synów Beliala" - nie były łatwe, to jednak pomiędzy tymi krajami trwał pokój. Gdy na Atlantydzie wybuchło wielkie powstanie niewolników (ok. 47 000 r. p.n.e.) pod wodzą Lyssara, rządzący wówczas Egiptem król SANEID (wnuk Axtella) próbował przyjść powstańcom z pomocą (miał dotrzeć ze swą armią w rejon dzisiejszej Hiszpanii i Portugalii), jednak nie odważył się przepłynąć Oceanu Atlantyckiego i zaatakować Atlantydy (być może miał na to zbyt małe siły), zawrócił więc z powrotem do Egiptu (była to ostatnia próba odzyskania wpływów dawnych Czerwonoskórych mieszkańców Atlantydy na ich wyspie). Po powrocie wzniósł (prawdopodobnie w Sais) nową świątynię, którą nazwał "Świątynią Ofiarności". Była ona prawdziwym dziedzictwem pamięci, przypominającym Czerwonoskórym Egipcjanom o dawnych latach ich rządów nad Atlantydą.


 
II
OHUM
PIERWSZE "INDIAŃSKIE" PAŃSTWO 
NA TERENACH AMERYKI PÓŁNOCNEJ




Kolonizacja Ameryki Północnej przez Czerwonoskórych Aremonian z kontynentu MU, rozpoczęła się wcześniej, niż opanowanie przez nich Atlantydy (choć też miało to miejsce ok. 70 000 r. p.n.e.). Pierwsze kolonie zaczęły powstawać na Wyżynie Meksykańskiej i pełniły trochę rolę strategicznego "łącznika" pomiędzy Wyspą-Matką (MU) a Atlantydą. Przez długi czas koloniści przybyli z MU do Ameryki, nie wykształcili swojej własnej kultury ani cywilizacji - przenieśli po prostu dawne rozwiązania, wyniesione z rodzimej Wyspy na nowy kontynent. Nie była to jednak bezpieczna ziemia. Kolonie Czerwonoskórych Tolteków i Tlawatlów były okresowo i cyklicznie niszczone przez katastrofalne powodzie i potężne tornada, występujące wówczas na tych terenach. Należy też dodać, że ówczesne ukształtowanie terenu nie odpowiadało dzisiejszemu. O ile bowiem dziś Wyżyna Meksykańska znajduje się na wysokości 2 100 metrów nad poziomem morza i otoczona jest ze wszystkich stron wysokimi górami, o tyle w (bardzo) odległej starożytności tereny te były w większości równinne. 

Jednym z pierwszych państw tolteckich na terenach Ameryki Północnej, było księstwo OHUM. Nie było to jednak państwo niepodległe, a po prostu jedna z kolonii Wyspy-Matki, zarządzana przez książąt, wysyłanych tutaj w charakterze namiestników prowincji. O państwie Ohum prawie nie ma żadnych większych informacji, wiadomo jedynie że chroniąc się przed powodziami i tornadami, otaczali swe miasto wielkimi murami. Powstał tam również ogromny kopiec ziemny, który symbolizował Czerwoną rasę, zasiedlającą te tereny. Tak naprawdę przed 27 000 r. p.n.e. praktycznie nie istnieją żadne dokładniejsze informacje o kolonizacji Ameryki Północnej, dopiero po tym roku zaczyna się tam prawdziwy "ruch". Rozpoczyna się nowa migracja Czerwonoskórych, która nabierze tempa od. ok. 16 000 r. p.n.e. Kolonia Ohum została zniszczona - tak jak jej poprzedniczki na tych terenach - w czasie katastrofalnej powodzi, nadchodzącej z Oceanu Spokojnego ok. 40 000 r. p.n.e, po ponad 400 latach istnienia (co biorąc pod uwagę dość krótki okres trwania tamtejszych "tolteckich" cywilizacji - było naprawdę długim okresem czasu). Potem (po 27 000 r. p.n.e.) powstaną kolejne "indiańskie" państwa na kontynencie amerykańskim, takie jak - OM (na terenach Jukatanu), czy krótkotrwała cywilizacja MUIR (tereny dzisiejszej Arizony i Nevady).


"DAMA z ELCHE"
IBERYJSKA RZEŹBA PRZEDSTAWIAJĄCA MŁODĄ, BOGATĄ KOBIETĘ 
(STAROŻYTNA HISZPANIA).
CO CIEKAWE, ZARÓWNO STRÓJ JAK I SPOSÓB UCZESANIA WŁOSÓW PODOBNY JEST DO TEGO, JAKI STOSOWAŁY NIEZAMĘŻNE KOBIETY Z PLEMIENIA "HOPI" Z TERENÓW DZISIEJSZEJ ARIZONY.
POZA TYM U STÓP RZEŹBY ZNAJDUJE SIĘ SYMBOL SOLARNY "JEDNEGO PRAWA" - RELIGII CZERWONOSKÓRYCH TOLTEKÓW Z ATLANTYDY, A PRZECIEŻ TA RZEŹBA POWSTAŁA w IV wieku p.n.e. w HISZPAŃSKIM KRÓLESTWIE TARTEZJÓW



DZIEWCZYNA Z PLEMIENIA "HOPI"
XIX wiek




PS: W KOLEJNEJ CZĘŚCI POWSTANIE MONARCHII II IMPERIUM ATLANTYDY, TORVALL - PIERWSZY KRÓL I HISTORIA ZŁOTEGO WIEKU ATLANTYDY


CDN.

HISTORIA ŻYCIA - WSZECHŚWIATA - WSZELKIEJ CYWILIZACJI - Cz. XLVIII

II IMPERIUM ATLANTYDY  Cz. II ATLANTYDA A RESZTA ŚWIATA STOSUNKI POLITYCZNE W LATACH 50 000 r. p.n.e. -  25 000 r. p.n.e. I ARANKA " KR...